środa, 30 grudnia 2015

Od Jodie

- My, no cóż... Mieliśmy schronienie w jednostce policyjnej, ale pewnej nocy musieliśmy uciec i od kilku miesięcy nie znaleźliśmy dobrego schronienia aż do teraz- poprawiłam włosy.
- Co się stało że musieliście uciec?- spytał chyba zainteresowany tym tematem.
- Stado. Jedne, wielkie stado. Dobrze że kilka dni wcześniej uszykowaliśmy sobie niewielką ciężarówkę z zapasem paliwa. Jechaliśmy aż do jego skończenia. Jermaine i Edmund pójdą pewnie poszukać jutro jakichś dobrych wozów na w razie czego. Przezorny zawsze ubezpieczony- delikatnie się uśmiechnęłam.

?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz