- Chcesz, możemy pójść pograć tak jak wczoraj, dla zabicia czasu. Tylko co jakiś czas trzeba będzie sprawdzać, czy jakiś zimny się tutaj nie napatoczy- powiedziałam, na co chłopak przytaknął głową- Dziewczyny jakbyście jakiegoś zobaczyły to mówcie- zwróciłam się od nich.
- Okej- powiedziała Vanessa.
~~~
Minęło kilka dni, a tamci nadal nie wracali. dziewczyny strasznie się martwiły, a ja starałam się je jakoś z Aleksem uspokoić, choć sama byłam cała w nerwach. Na szczęście w tej okolicy nie kręciło się dużo zombie.
?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz